Odrestaurowany, oryginalny saturator, czyli maszyna do bąbelkowania wody, po wieloletniej przerwie wraca na ulice Katowic. Znany z archiwalnych zdjęć miasta, od dziś stoi na placu Szewczyka przy Galerii Katowickiej. Jest jednym z trzech sprawnych egzemplarzy w kraju.
W przeszłości lekko gazowaną wodę z saturatora sprzedawano samą lub z dodatkiem soku malinowego bądź cytrynowego. Obecnie można skosztować lemoniady przygotowanej wedle oryginalnych receptur – z dodatkiem liści mięty, malinową, limonkową, grejpfrutową, arbuzowo-rabarbarową, lawendową oraz moijto mint.
Ceny napojów wynoszą: woda sodowa 2 zł; woda sodowa z sokiem 2,5 zł; lemoniada 8 zł. Klienci Galerii Katowickiej mogą liczyć na specjalne promocje – każdego dnia pierwsze 100 osób, które zrobi zakupy za minimum 50 zł, zgłosi się do Infopunktu (przy wejściu od ul. 3 Maja) po pieczątkę, otrzyma wodę z saturatora za darmo.
Saturatory, najbardziej popularne w czasach PRL-u, jeszcze do późnych lat 80. wykorzystywane były na terenie Katowic. Stały m.in. obok Teatru Wyspiańskiego, na ulicy Korfantego, przy Spodku, na placu Szewczyka i ulicy 3 Maja.
Pan Adam Grabowski, właściciel urządzenia, dla którego przestrzeń na placu Szewczyka udostępniła Galeria Katowicka, przywrócił do funkcjonalności zabytkowy saturator uliczny typ SW-2 z roku 1972. Dotychczas lekko gazowanej wody z tej oryginalnej maszyny można było spróbować tylko podczas dwóch ostatnich Industriad – głównego wydarzenia promującego Szlak Zabytków Techniki Województwa Śląskiego.